Artykuł sponsorowany

Wyprowadzasz się od rodziców i w końcu przenosisz się na swoje? A może znalazłeś swoje wymarzone mieszkanie i przyszedł czas, żeby pożegnać się z dotychczasowymi współlokatorami? Niezależnie, jaki jest powód Twojej wyprowadzki, wciąż musisz męczyć się z masą kartonów, pozbyciem się niepotrzebnych rzeczy oraz znalezieniem dobrej firmy przeprowadzkowej (albo pomocnego kolegi). Doradzamy, jak mądrze spakować się podczas przeprowadzki, żeby oszczędzić sobie nerwów.

Pudło pierwszej potrzeby

Do osobnego pudła spakuj to, co przyda Ci się pierwszego dnia po przeprowadzce do nowego miejsca. Zanim będziesz miał czas rozpakować wszystkie kartony, zdążysz niepotrzebnie przysporzyć sobie nerwów poszukiwaniem przedmiotów niezbędnych w codziennym życiu. Dlatego w jednym miejscu schowaj kubek do kawy, szczoteczkę do zębów, najistotniejsze kosmetyki, ręczniki papierowe, czajnik, sztućce oraz talerz. Jeśli w swoim nowym mieszkaniu planujesz jeszcze prace remontowe, osobno zapakuj także nożyczki, worki na śmieci, śrubokręt czy wiertarkę.

Podpis równa się brak niespodzianki

Najważniejsze w pakowaniu całego Twojego dobytku jest to, by zrobić to w sposób zorganizowany i logiczny. Choć może wydawać Ci się, że spakowanie wszystkiego „na szybko” będzie dla Ciebie najwygodniejsze w tym momencie, rzeczywistość może okazać się zupełnie inna… A raczej na pewno się taka okaże. Już podczas przeprowadzki może okazać się, że do odkręcenia tej półki czy rozkręcenia stolika, potrzebujesz konkretnego śrubokręta, który został spakowany dawno temu.

W tym momencie mógłby zapanować chaos – gdzie znajduje się ten śrubokręt?! Jeżeli wszystkie kartony podpiszesz, nie będziesz mieć najmniejszego problemu w tym, by znaleźć śrubokręt i powrócić do pakowania, bez wyciągnięcia zawartości dziewięciu innych kartonów… I cofnięcia się w pakowaniu do punktu wyjścia. Pudla to Twoi przyjaciele, dlatego na pomoc na pewno przyjdzie Ci także hurtownia kartonów, w której zamówisz odpowiednie rozmiary, od małych do naprawdę dużych.

Mądrze wykorzystuj przestrzeń

Kartonów przybywa, a Ty nie wiesz już, gdzie pakować kolejne przedmioty? Pamiętaj, że zawsze możesz wykorzystać pustą przestrzeń w garnkach, miskach czy kubkach, gdzie zmieścisz produkty spożywcze, takie jak przyprawy, mąka czy makaron. Tak samo, pakując elementy swojej garderoby, zrób użytek z toreb i plecaków, w których zapakujesz rękawiczki, szaliki i inne drobne akcesoria. 

Z listą nie zginiesz!

Przygotowanie listy jeszcze przed rozpoczęciem pakowania kartonów gwarantuje Ci, że o niczym nie zapomnisz, a dodatkowo już w nowym mieszkaniu bez problemu znajdziesz każdą rzecz. Podziel listę na pomieszczenia, a potem w ten sam sposób podziel pudła, dzięki czemu ułatwisz sobie nie tylko pakowanie, ale rozpakowywanie. Wszyscy wiemy, że czasami to właśnie opróżnienie kartonów sprawia więcej problemów niż ich zapełnienie. Warto pomyśleć o tym już na etapie szykowania listy.

Uwaga szkło!

Zabezpieczenie delikatnych przedmiotów daje Ci gwarancję, że podczas rozpakowywania kartonów nie spotka Cię przykra niespodzianka w postaci potłuczonych kubków i ulubionej zastawy. Najlepszym sposobem na ocalenie szkła przed pobiciem jest włożenie gazet do środka i owinięcie ich folią bąbelkową, papierem lub miękkim materiałem. Te przedmioty, na których zależy Ci najbardziej, warto podczas transportu trzymać blisko siebie. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że nie ulegną one zniszczeniu w czasie przeprowadzki.

Aukcje i licytacje

Pakując się, nagle okazało się, że w Twoim domu znajduje się mnóstwo rzeczy, które są Ci zupełnie niepotrzebne? To bardzo częste zjawisko. Takie przedmioty często upychamy na sam koniec szafy, zapominamy o nich, a one jedynie zajmują nam miejsce. A może masz już zakupione meble do nowego lokum i Twoje stare nie zmieszczą się lub zupełnie nie pasują stylem? Przyjrzyj się tym wszystkim przedmiotom: meblom, książkom, bibelotom, sprzętom kuchennym czy ubraniom. Spytaj znajomych i rodziny, czy któreś się im nie przydadzą. Zrób zdjęcia i wrzuć je do internetu. Pamiętaj, że w takich sytuacjach nie chodzi o to, by „zarobić” – choć dodatkowy grosz na pewno jest przydatny – a by pozbyć się niepotrzebnych Tobie przedmiotów, które jednocześnie nie będą marnować się na śmietniku i nie będziesz musiał przejmować się, jak ewentualnie zorganizować ich transport. Ludzie sami się po nie zgłoszą!

Powiązane artykuły

Co wpływa na smak kawy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *