Autor zdjęcia:Ultra_Nancy/pixabay.com

Codzienna włosowa rutyna nie powinna ograniczać się do mycia, czesania i stylizacji. Najważniejsza jest pielęgnacja naszych kosmyków, opierająca się na odżywianiu, regeneracji i wzmacnianiu. Niezastąpione są przy tym odpowiednie kosmetyki. Szczególną uwagę warto poświęcić maskom do włosów.

Maski o wiele mocniej regenerują, odżywiają i wzmacniają włosy niż odżywki, z tego względu stosuje się je średnio co trzecie lub czwarte mycie. Ich głównym zadaniem jest głębokie wnikanie w strukturę włosów i transportowanie substancji aktywnych, które mają poprawić wygląd kosmyków, nadać im gładkość i blask albo podkreślić kolor. W odróżnieniu od odżywki maska nie działa tylko powierzchownie, a skutecznie odbudowuje strukturę włosa.

W drogeriach znajdziemy ogromny wybór kosmetyków. Maskę dopasowujemy do potrzeb naszych włosów, ponieważ to właśnie odpowiednie jej dobranie decyduje o poprawie ich stanu. Innych składników odżywczych potrzebują włosy oklapnięte, a innych suche i zniszczone.

Maski na włosy – podział ze względu na działanie substancji aktywnych

Zarówno maski, jak i odżywki możemy podzielić na emolientowe, humektantowe i proteinowe. To najprostsza i zarazem najistotniejsza klasyfikacja kosmetyków do włosów. W codziennej pielęgnacji musimy zadbać o balans pomiędzy substancjami aktywnymi – emolientami, humektantami i proteinami. Niedobór lub nadmiar któregoś ze składników skutkuje pogorszeniem stanu włosów.

Niedobór protein sprawia, że włosy są oklapnięte, matowe i pozbawione objętości. Z kolei ich nadmiar przyczynia się do puszenia i plątania się włosów. Maski proteinowe regenerują i odbudowują strukturę włosów poprzez uzupełnienie niedoborów keratyny. Sprawdzą się w przypadku włosów zniszczonych i łamliwych. Stosujmy je jednak z umiarem, gdyż częste ich używanie zaowocuje usztywnieniem włosów.

Niedobór emolientów objawia się przesuszonymi, szorstkimi, puszącymi się włosami bez połysku. Włosy tłuste, obciążone i oklapnięte świadczą o nadmiarze emolientów. Choć maski emolientowe są tłuste, to nadają się do każdego rodzaju włosów. Działają nawilżająco i odżywczo, wygładzają włosy i chronią je przed utratą wilgoci oraz zniszczeniem.

Niedobór humektantów wiąże się z matowymi, suchymi i oklapniętymi włosami, a nadmiar – z puszącymi się i plączącymi. Humektantowe maski nawilżają suche i odwodnione włosy. Unikajmy ich przy dużej wilgotności powietrza, ponieważ mogą prowadzić do puszenia włosów.

Skuteczna pielęgnacja włosów powinna obejmować stosowanie produktów ze wszystkich trzech grup kosmetyków. Przed zakupem masek przyjrzyjmy się swoim włosom, aby wiedzieć, czego najbardziej potrzebują w danym momencie. W kosmetykach szukajmy substancji nawilżających, regenerujących i wygładzających. Poszczególne maski najlepiej stosować naprzemiennie.

Co powinny zawierać dobre maski do włosów?

Zanim kupisz maskę do włosów, przyjrzyj się jej składowi. Szukaj kosmetyków, w których nie zabraknie takich składników, jak:

  • keratyna – nadaje włosom połysk i wygładza,
  • lanolina – zapobiega wysuszeniu, działa wygładzająco,
  • panthenol – prowitamina B5, chroni, wzmacnia i odbudowuje włosy,
  • biotyna – wspomaga powstawanie keratyny,
  • aminokwasy – przyspieszają wzrost włosów i naprawiają ubytki w ich strukturze,
  • witaminy – hamują wypadanie włosów, wzmacniają,
  • kwasy tłuszczowe – naprawiają uszkodzenia, spowalniają starzenie się włosa,
  • olejki – są źródłem cennych witamin, minerałów i flawonoidów.

Zdjęcie główne: Chill Jane/pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *